Kłębowo · dekanat Lidzbark Warmiński
Kościół pw. św. Małgorzaty Antiocheńskiej
kościół parafialny · gotyk · historyzm · barok · 2. poł. XIV w.; wieża 1759; przebud. 1645 i 1841

Surowy mur z polnego kamienia, płaski strop i drewniana wieża, która krzywi się ku niebu od 1759 roku.

Kłębowo to urokliwa, mała wioska położona kilka kilometrów na południe od Lidzbarka Warmińskiego. Leży z dala od głównych dróg i temu właśnie zawdzięcza swój cichy klimat, w którym życie nadal biegnie wolno. Okolicznym mieszkańcom kojarzy się przede wszystkim z pobliskim jeziorem Symsar, które zresztą częściej nazywa się po prostu Kłębowem właśnie. Mnie zawsze podobał się tutejszy maleńki kościół ze względu na drewnianą wieżę górującą nad jego sylwetą. W okolicy nie było zbyt wielu kościołów z drewnianymi elementami, więc ten zawsze wydawał mi się wyjątkowy.
Tym razem obejrzałem kościół tylko z zewnątrz: ksiądz akurat był na urlopie i wnętrze zastałem zamknięte. Wszystko, co piszę dalej o wnętrzu i wyposażeniu, opieram więc na zdjęciach z książek i z sieci oraz na literaturze, a z bliska sprawdzę to przy następnej wizycie.
Historia miejscowości
Wieś powstała na terenie zamieszkanym już przed jej lokacją przez plemiona staropruskie. Może na to wskazywać jej dawna niemiecka nazwa Wernegitten, bałtyjsko-pruska (końcówka -gitten jest typowa dla staropruskich nazw miejscowych Warmii). Co ciekawe, przywilej lokacyjny z 1348 r. przewidywał dla wsi zupełnie inną nazwę: Schönenvelt („piękne pole“). Udokumentowane formy to Schonenueld (1356), Werengitten (pocz. XVI w.) i Wargitten (u Goldbecka). Widocznie mieszkający tu Warmowie nadal używali swojego nazewnictwa, które ostatecznie wyparło nazwę narzuconą.
Wieś lokowano w ramach akcji kolonizacyjnej Warmii prowadzonej przez tutejszych biskupów. 1 kwietnia 1348 r. biskup warmiński Herman z Pragi wystawił przywilej lokacyjny (dokument zachowany w Codex diplomaticus Warmiensis, t. II, nr 106). O randze kościoła w nowych strukturach świadczy to, że od razu uposażono go czterema włókami, a powstały rok później Czarny Kierz (Blumenau) podlegał pod parafię w Kłębowie. Od razu też przewidziano wezwanie kościoła, św. Małgorzaty Antiocheńskiej.
Przez kolejne stulecia życie toczyło się tu podobnie jak w innych warmińskich wioskach. Czyli tak jak nakazali biskupi, wokół Boga, bo naokoło szalała reformacja. Filialny Czarny Kierz dorobił się własnej kaplicy św. Jakuba, ufundowanej podczas zarazy w 1612 r. Do dziś przypomina, jak blisko życia i śmierci toczyło się tu wszystko. Ludzi przybywało powoli, chociaż w 1688 r. wieś obejmowała 77 łanów ziemi, co jak na Warmię nie było wcale tak mało.
Dopiero pierwszy rozbiór Polski, w 1772 r., oderwał Warmię od biskupów i wcielił ją do Prus; Kłębowo stało się wsią królewską, a patronat nad kościołem przeszedł na pruskiego króla. W inwentarzu Boettichera z 1894 r. czytamy już: „königl. Dorf“, wieś królewska. W 1818 r. wieś liczyła 203 mieszkańców, a u szczytu, w 1939 r., mieszkało tu 610 osób. Potem historia się urwała. Po 1945 r. dawnych, niemieckojęzycznych mieszkańców wysiedlono, a na ich miejsce przyszli osadnicy z Klembowa pod Warszawą. To oni, z tęsknoty za starym domem, nazwali nową wieś po swojemu. Tak z „Klembowa“ zrobiło się Kłębowo. Dziś mieszka tu nieco ponad dwustu ludzi (216 w 2010 r.), działa poczta i leśniczówka, a latem wieś żyje z jeziora.
Kłębowo jest zresztą sercem większej parafii: należą do niej, obok samego Kłębowa, Jarandowo, Czarny Kierz, Medyny, Świętnik i Łabno, a cztery z tych wsi mają własne zabytkowe świątynie. Z parafialnych Medyn pochodził biskup polowy Wojska Polskiego Tadeusz Płoski, absolwent tutejszej szkoły, który zginął w katastrofie smoleńskiej w 2010 r.; dziś szkoła w Kłębowie nosi jego imię.
Opis architektoniczny
To budowla orientowana, bez rozmachu: jednonawowe wnętrze na planie wydłużonego prostokąta, 22,5 na 9 metrów, przykryte płaskim stropem, z niewydzielonym prezbiterium. Od południa dostawiono kruchtę, od północy zakrystię. To prosta, wydłużona, zwarta bryła, uzyskująca masywność dzięki niewielkim i nielicznym oknom, nakryta dachem dwuspadowym, krytym czerwoną, ceramiczną dachówką.
Bryłę czynią ciekawszą jej szczyty i wieża. Oba są gotyckie: zachodni schodkowy, z małymi sterczynami i masywnymi, ostrołukowymi blendami, częściowo zasłonięty przez wieżę; wschodni jest trójkątny i gładki, z trzema masywnymi sterczynami-wieżyczkami na krańcach i pośrodku.
Wieża to najlepsze, co tu jest: drewniana, o konstrukcji słupowej, z lekko pochylonymi do środka ścianami obitymi deskami, zwieńczona szeroką ośmioboczną izbicą z małym okrągłym okienkiem na każdej ścianie i strzelistym, u dołu lekko wklęsłym hełmem krytym gontem. Deski izbicy od dołu są zdobnie zakończone. Wieża przeszła remont w 2025 r. i ma teraz kolor świeżego drewna. Dawniej była ciemna, szarobrązowa. Wejście do kościoła prowadzi przez jej przyziemie. Ciekawa jest również jedna tylko szkarpa, w północno-zachodnim narożu, niska i długa, osadzona na wielkim głazie, kryta dachówką.
Na południowej ścianie nawy zachował się zegar słoneczny, a nad wschodnim szczytem mała sygnaturka z chorągiewką, na której Boetticher odczytał w 1894 r. datę 1645. Ta chorągiewka obraca się na wietrze od blisko czterystu lat.
Dolne partie murów, sięgające nawet połowy wysokości ściany, ułożono z kamienia polnego nieociosanego, zbieranego z okolicznych pól. Wyżej idzie już cegła, a całość otynkowano. Co większe kamienie nie zostały otynkowane i nadal są widoczne. Okna zwieńczono łukiem pełnym, a wejścia odcinkowym. Nad wejściem w kruchcie wisi tablica upamiętniająca 650-lecie wsi (1348-1998), z dwujęzycznym, polsko-niemieckim napisem zakończonym słowami „Pokój żyjącym / Frieden den Lebenden“. Pod dachem biegnie prosty gzyms.
Teren kościelny od strony głównego placu we wsi odgradza murowane, bielone ogrodzenie o ażurowym parapecie i słupkach nakrytych daszkami; na jego końcach stoją dwie barokowe, murowane kapliczki. W jednej stoi figura św. Józefa z Dzieciątkiem Jezus i białą lilią; drugiej nie udało mi się zobaczyć.
Ślad w źródłach
Czy ogrodzenie jest neogotyckie? Chrzanowski (a za nim Leksykon) nazywa ogrodzenie „neogotyckim“. Tyle że nie widać w nim ani jednej szczególnej cechy gotyku, żadnych ostrołuków, maswerków czy sterczyn. To bielony, ażurowy murek o słupkach z daszkami, mocno wyremontowany. Znów więc, jak przy ołtarzu, styl jest u Chrzanowskiego nazwany trochę na wyrost. Bezpieczniej mówić po prostu o murowanym ogrodzeniu z barokowymi kapliczkami w narożach.
Historia kościoła
Kościół, który dziś oglądam, postawiono najpewniej w drugiej połowie XIV w., choć uposażenie świątyni przewidziano już w przywileju lokacyjnym z 1348 r., i tę datę wpisano potem na ścianie kościoła. Przez ponad wiek parafia nie miała własnego proboszcza: w 1497 r. zarządzał nią komendarz, ksiądz z Lidzbarka. Dopiero 13 listopada 1577 r. biskup Marcin Kromer mianował dla Kłębowa osobnego proboszcza, a w 1581 r. konsekrował kościół ku czci św. Małgorzaty.
Późniejsze dzieje budowli czytam z jej chorągiewek i z dat remontów. W 1645 r. kościół odnawiano, stąd data na sygnaturce wschodniego szczytu. W 1759 r. dobudowano drewnianą wieżę; jej chorągiewka nosi inicjały i rok „I. P. C. P. W. 1759“. Kolejną przebudowę, od strony wschodniej, przyniósł rok 1841, a wystrój wnętrza wymieniono w drugiej połowie XIX w. Najnowszy rozdział to mozolna konserwacja: od 2005 r. odnawiano kolejno drogę krzyżową, ołtarz, ambonę, krucyfiks, polichromię i obraz św. Małgorzaty, potem chrzcielnicę i ławki, a w 2025 r. remontowano wieżę. Znak, że mimo ledwie dwustu mieszkańców kościół wciąż jest pod opieką.
Wnętrze
Wnętrze jest skromne i, wbrew pierwszemu wrażeniu, niejednorodne w czasie. Dominuje w nim historyzujący, neoromański wystrój z drugiej połowy XIX w.: ołtarz główny, dwa ołtarze boczne i ambona. Całe to historyzujące wyposażenie (XVIII-XIX w.) sprowadził zapewne któryś z przedwojennych, niemieckich proboszczów. Organy stoją na chórze muzycznym w zachodniej części nawy.
Polichromia stropu
Płaski, drewniany strop nawy pokrywa malowana, historyzująca dekoracja o czytelnym podziale. Nad ołtarzem i nad chórem rozłożono dwa podłużne pola, każde z monogramem (prawdopodobnie IHS) pośrodku. Między nimi ciągnie się prostokątne pole przedzielone profilowanymi ramami na mniejsze kwatery, a w jego czterech narożach wpisano ćwiartkowe pola z figurami (prawdopodobnie aniołami). Krawędzie obiega faseta z najbogatszym ornamentem: wstęgą splecionych, owalnych medalionów z błękitnymi rozetami i drobnymi, równoramiennymi krzyżykami, przetykaną większymi, czterolistnymi kartuszami o roślinnych zawijasach. Kolorystyka jest stonowana, utrzymana w błękitach, ochrach i ceglastej czerwieni na kremowym tle. To ornamentalna, historyzująca polichromia, zapewne z przełomu XIX i XX w., odnowiona w konserwacji prowadzonej od 2005 r.
Ołtarz główny
Ołtarz główny to drewniana, polichromowana i złocona nastawa architektoniczna o kompozycji trójosiowej, ustawiona na mensie odsuniętej od wschodniej ściany. Budowa jest piętrowa: antependium mensy, strefa cokołu z tabernakulum i tronem wystawienia, wysoka kondygnacja główna z trzema niszami figuralnymi oraz ażurowe zwieńczenie. Oś środkowa góruje szerokością i wysokością, osie boczne są cofnięte i niższe. Stąd schodkowy, piętrzący się ku górze zarys sylwety.
Antependium. Przednią ścianę mensy zdobią cztery symbole Ewangelistów (tetramorf): uskrzydlone postacie o ptasich korpusach i ogonach, z głowami lwa, wołu, orła i człowieka-anioła. Złote figury osadzono w okrągłych medalionach na zielonym tle, przedzielonych czerwonymi krążkami. Mensę wsparto po bokach na dwóch kolumienkach malowanych wstęgą, z kostkowymi kapitelami.
Strefa tabernakulum. Pośrodku cokołu stoi tabernakulum; na jego drzwiczkach, w czerwonym polu, umieszczono złocony krzyż łaciński o wolutowo-liściastej podstawie, a po bokach zielone płyciny ze złoconymi kompozycjami roślinnymi. Nad tabernakulum wznosi się tron wystawienia: nisza w formie absydy, wewnątrz ujęta delikatnymi pilasterkami, na zewnątrz zamknięta łukiem pełnym wspartym na dwóch kolumienkach à la korynckich i zwieńczona falistym szczytem; w niszy krucyfiks na złoconym cokoliku.
Kondygnacja główna. Oś środkowa mieści tron wystawienia, a nad nim figurę Chrystusa; całość zamyka szeroki łuk pełny o archiwolcie zdobionej złotym, zielonym i czerwonym gzymsem z malowanymi na złoto motywami roślinnymi. Łuk wspiera się na kolumienkach wiązkowych z głowicami akantowymi; wyżej stoją dwie kolumienki z głowicami kostkowymi, a między nimi zielona blenda zamknięta łukiem pełnym. Nisze boczne, również półkoliste, flankują kolumienki o tych samych akantowych głowicach, a nad nimi pojedyncze kolumienki z głowicami kostkowymi; archiwolty nisz bocznych obwiedziono czerwono-białym pasem „wolich oczu“ (rytm owalnych oczek).
Program figuralny. W niszy środkowej stoi Chrystus Najświętsze Serce: figura w czerwonej szacie i złoconym płaszczu, z prawą ręką wyciągniętą w geście, lewą wskazującą Serce. Po lewej św. Piotr w błękitnej tunice i złocisto-ochrowym płaszczu, z kluczem i brązową księgą o czerwonych brzegach kart; po prawej św. Paweł w zielonej tunice i czerwonym płaszczu, z mieczem ostrzem w dół i ciemną księgą. To kanoniczny układ: Chrystus między dwoma książętami apostołów.
Zwieńczenie. Nad osią środkową wznosi się trójkątny naczółek z częściowo zielonym gzymsem, obwiedziony po skosach ażurowym grzebieniem o motywie trójlistnym (typu fleur-de-lis). W szczycie, jako finał całej nastawy, złocony Baranek z chorągwią (Agnus Dei), atrybut św. Jana Chrzciciela i zarazem herbowy znak Warmii. Nad niszami bocznymi dwie złocone, ażurowe sterczyny o motywie liściasto-szyszkowym. Charakter tych zwieńczeń jest niejednoznaczny: bliżej im do ogólnej, klasycyzującej dekoracji niż do czystego gotyku.
Kolorystyka. Na ciemnym, ebonizowanym tle grają trzy barwy: zieleń (trzony kolumienek, płyciny, archiwolty, blenda), czerwień/cynober (pola tabernakulum, pasy „wolich oczu“) i złoto (głowice, ornamenty, grzebień, detale rzeźb). To typowa dla historyzmu, nasycona polichromia z 2. połowy XIX w.
Styl i datowanie. Trzon ołtarza jest na wskroś neoromański (Rundbogenstil): półkoliste łuki i nisze, absydialny tron w arkadzie, kolumienki z głowicami akantowymi i kostkowymi, pasy „wolich oczu“. Elementy zwieńczenia są dekoracyjne i raczej klasycyzujące niż gotyckie. „Neogotyk“, którym ołtarz określa Chrzanowski, praktycznie nie ma tu oparcia. To typowy wyrób warsztatowy z 2. połowy XIX w.: neoromański Rundbogenstil był wtedy w modzie w całych Niemczech, a Warmia należała do Prus. Taki ołtarz jest więc po prostu wyposażeniem typowym dla swojej epoki. W tej samej formie, z figurami Zbawiciela, Piotra i Pawła, odnotował go już Boetticher w 1894 r.
Ołtarze boczne
Dwa ołtarze boczne powtarzają rozwiązania ołtarza głównego w wersji mniejszej i prostszej, w tym samym neoromańskim duchu. Każdy to drewniana, polichromowana nastawa architektoniczna: półkolisty, arkadowy panel z obrazem olejnym, ujęty kolumienkami, z maswerkową rozetą w tympanonie i trójkątnym zwieńczeniem zakończonym krzyżem. Kolorystyka i detal (zieleń, złoto, ciemne tło) są te same, co w ołtarzu głównym, co potwierdza wspólne, warsztatowe pochodzenie z 2. połowy XIX w.
Oprawione w nie obrazy są starsze od samych nastaw: w prawym ołtarzu wisi św. Mikołaj, w lewym Matka Boska (u Boettichera w 1894 r., Bolesna z 1855 r.). Boetticher wymienił je po przeciwnych stronach. To zapewne różnica konwencji (strona liturgiczna, a nie od patrzącego), nie zamiana obrazów.
Ślad w źródłach
Neoromański czy neogotycki? Chrzanowski (i za nim Leksykon) nazywa wystrój „neogotyckim“. Boetticher w 1894 r. opisał go inaczej i dokładniej: ołtarz główny oraz oba ołtarze boczne zapisał jako romańskie, ambonę zaś „w formach romańskich“. Zdjęcia to potwierdzają: wszystkie łuki i nisze są półkoliste, tron wystawienia ujęto w romańską arkadę, a kolumienki wieńczą głowice akantowe i kostkowe. Jedyne nie-romańskie elementy to ażurowe zwieńczenia, a i te bliższe są dekoracji klasycyzującej niż czystemu gotykowi. To wciąż ten sam zespół, co w 1894 r. (główny ołtarz: Zbawiciel, Piotr, Paweł). Słowem: wystrój jest neoromański (Rundbogenstil), a „neogotyk“ u Chrzanowskiego nie ma tu właściwie oparcia.
Ślad w źródłach
Gdzie jest obraz patronki? Chrzanowski umieszcza „barokowy obraz św. Małgorzaty z XVIII w.“ w ołtarzu głównym. A tam stoją figury (Zbawiciel, Piotr, Paweł), i tak było już w 1894 r. u Boettichera. Że obraz naprawdę istnieje, potwierdza „Gość Niedzielny“ (2010): w konserwacji prowadzonej od 2005 r. odnowiono m.in. „obraz św. Małgorzaty“. Najdokładniej opisał go Ryszard Knapiński (1998): to XVIII-wieczny, portretowy wizerunek świętej ukazanej w medalionie otoczonym wieńcem laurowym, z palmą męczeństwa i krzyżem w dłoniach. Obraz, mimo złego stanu zachowania, pełen uroku. Kłębowo jest zresztą, obok Rogiedla, jednym z zaledwie dwóch kościołów pod wezwaniem św. Małgorzaty w całej archidiecezji, więc ten wizerunek patronki ma tu szczególną rangę. Datowanie Knapińskiego (XVIII w.) potwierdza przy tym intuicję Chrzanowskiego co do samego obrazu. Pomylił on nie dzieło, lecz jego miejsce.
Ambona
Ambona wisi na północnej ścianie nawy: kosz wsparto na korbelowym wsporniku z koronkowo ciętym wisiorem pod spodem, a wejście prowadzi schodami. Poręcz ma balustradę z pełnych łuków wspartych na kolumnach zakończonych kostkowymi kapitelami, a całość zwieńczona jest gzymsem arkadowym. Neoromański motyw znany już z ołtarzy. Jest drewniana, ciemno bejcowana, ze złoconymi profilami, w tym samym historyzującym duchu co ołtarze.
Kosz i baldachim. Kształt kosza to lekko ścięty ośmiobok. Na każdej ze ścian nisza zakończona łukiem pełnym. W płytkich niszach, na akantowych konsolach, stoją figury, pod nimi prosty gzyms. Od dołu łuki odcinkowe z wisiorami pomiędzy nimi. Nad mównicą unosi się wieloboczny baldachim ze złoconym gzymsem, ażurowym grzebieniem u góry i narożami ze złoconymi liśćmi; z jego środka wyrasta krzyż.
Program figuralny. W niszach kosza stoją polichromowane figury Jezusa i czterech ewangelistów. Chrystus Nauczający w błękitnej tunice i różowym płaszczu, z prawą ręką wzniesioną w geście nauczania i księgą w lewej. Ewangeliści ze swymi pomniejszonymi atrybutami u boku.
Styl. Półkoliste arkady, kostkowe głowice i arkadowy fryz sytuują ambonę w tym samym neoromańskim (Rundbogenstil) zespole co ołtarze, wspólny wyrób warsztatowy z 2. połowy XIX w. Jedynie ażurowy grzebień baldachimu jest, jak zwieńczenia ołtarzy, raczej dekoracyjny niż ściśle romański.
Chrzcielnice
W kościele stoją dwie chrzcielnice z dwóch krańców jego dziejów. Starsza, prosta, granitowa, prawdopodobnie z czasów początków świątyni, stoi dziś w przyziemiu wieży; w nawie stanął późnobarokowy, zdobny mebel.
Chrzcielnica późnobarokowa (ok. połowy XVIII w.) to drewniany, polichromowany i srebrzony sprzęt o ośmiobocznym zarysie, nakryty wysoką, piętrzącą się pokrywą. Trzon ma formę pękatego, gruszkowego balasa malowanego na zielono, spiętego u dołu i u szyi wieńcem srebrzonych, rozłożystych liści akantu; stoi na ośmiobocznym, czerwono-złotym postumencie. Zielone ściany ośmiobocznej skrzyni zdobi pośrodku fryz ze srebrzonych girland i złoconych, kwietnych rozet, a u góry i u dołu prosty gzyms. Pokrywę wieńczy korona srebrzonych liści na zielonym tle, ponad którą biegnie czerwono-złoty gzyms, a na jej szczycie stoi figura (prawdopodobnie Chrystusa). W kolorystyce grają zieleń, cynober i złoto ze srebrzonym akantem, ta sama gama, co w ołtarzach. Dokładnie tak opisał chrzcielnicę Chrzanowski. Jej dawną, drewnianą zagrodę (balustradę okalającą miejsce chrztu) przeniesiono do kruchty pod wieżą.
Chrzcielnica granitowa stoi w przyziemiu wieży, przy głównym wejściu, pod drewnianym krucyfiksem: surowa, kielichowa czara na walcowym trzonie, kuta z granitowego monolitu, zupełnie bez ozdób. Taki kamienny sprzęt bywa najstarszym w wiejskim kościele i może sięgać jeszcze średniowiecza; dziś pełni funkcję kropielnicy.
Obraz patronki
Obraz św. Małgorzaty wisi na prawej (południowej) ścianie nawy, nad chrzcielnicą. To niewielki wizerunek w formie tonda, ujęty w złocony wieniec laurowy i osadzony na błękitnym tle. Całość zamknięto w ciemnej, ebonizowanej obudowie o formie edikuli z rzeźbionym zwieńczeniem, wspartej na konsolce; po obu stronach flankują ją kinkiety. Malowidło, XVIII-wieczne i portretowe, przedstawia świętą z palmą męczeństwa i krzyżem w dłoniach; mimo złego stanu zachowania, o którym pisał Knapiński, zachowało urok.
Pozostałe wyposażenie
Starsze i cenniejsze są pojedyncze obiekty rozproszone po kościele:
- dwa barokowe konfesjonały, stojące dziś pod chórem;
- wysoki zegar szafkowy: smukła, ciemnobrązowa szafa z zaokrągloną głowicą, okrągłą złocistą tarczą i przeszklonym trzonem, w którym widać wahadło z mosiężną soczewką i obciążniki; jego mechanizm Chrzanowski przypisuje zegarmistrzowi Michałowi Neuhoffowi i datuje na koniec XVIII w., choć sama szafa wygląda raczej na XIX/XX-wieczną, więc starszy mechanizm oprawiono zapewne później;
- dwa późnogotyckie krucyfiksy z pierwszej połowy XVI w., jeden na południowej ścianie nawy, drugi, mniejszy, w kruchcie, oraz późnobarokowy Chrystus Zmartwychwstały;
- zabytki złotnictwa: gotycki jeszcze w formie kielich z około 1600 r. i rokokowa kadzielnica z cechą olsztyńskiego złotnika Jana Geesego, z trzeciej ćwierci XVIII w.
Ślad w źródłach
Co z konfesjonałem od południa? Na starszych zdjęciach przy południowej ścianie nawy stoi konfesjonał, którego dziś już tam nie ma. Kształtem różni się od dwóch stojących obecnie pod chórem, więc nie jest to żaden z nich, lecz osobny sprzęt, w międzyczasie przeniesiony albo usunięty. Chrzanowski wyliczał w kościele dwa barokowe konfesjonały, więc albo było ich kiedyś więcej, albo któryś wymieniono; rozstrzygną to dopiero oględziny z bliska.
Podsumowanie
Zaczynałem od Kłębowa dlatego, że to kościół bez legendy, a skończyłem przekonany, że właśnie takie miejsca są najciekawsze. Nie ma tu cudownego obrazu ani wielkiego nazwiska; jest surowy mur z polnych kamieni, płaski strop, drewniana wieża krzywiąca się ku niebu od 1759 r. i chorągiewka, która obraca się od 1645. A pod tą skromnością kryje się spór dwóch inwentaryzatorów o to, czy ołtarz jest gotycki, czy romański, i obraz patronki, który wisi nie tam, gdzie go zapisano. Gdyby ktoś spytał mnie, po co opisywać tak małą świątynię tak dokładnie, odpowiedziałbym, że właśnie po to: żeby to, co niepozorne, przestało być anonimowe.
W obiektywie

Przyziemie wieży z łukowymi, deskowymi wrotami - główne wejście do kościoła. · fot. Kacper Kij, 2026 
Zegar słoneczny na południowej ścianie nawy: promienista siatka godzin z cyframi rzymskimi, ryta w tynku. · fot. Kacper Kij, 2026 
Tablica upamiętniająca 650-lecie wsi (1348-1998): „IN NOMINE DOMINI AMEN · 650 lat · Kłębowo-Wernegitten · św. Małgorzata · 20.7.1998 · Pokój żyjącym / Frieden den Lebenden”. · fot. Kacper Kij, 2026 
Nawa od południa: późnogotycki krucyfiks na wysokim drewnianym krzyżu, nad kalenicą sygnaturka, u dołu cokół z polnych głazów. · fot. Kacper Kij, 2026 
Dwa żeliwne, neogotyckie krzyże nagrobne dawnych, niemieckich mieszkańców wsi, oparte o żywopłot przy murze kościoła. · fot. Kacper Kij, 2026 
Kościół św. Małgorzaty z wolno stojącą przy zachodnim szczycie drewnianą wieżą-dzwonnicą; na ścianie nawy zegar słoneczny. · fot. Adam Kliczek (memoriesstay.com), CC BY-SA 3.0 - Wikimedia Commons
Metryka obiektu
- Miejscowość
- Kłębowo
- Wezwanie
- św. Małgorzaty Antiocheńskiej (Dziewicy i Męczennicy)
- Dekanat
- Lidzbark Warmiński
- Powiat
- lidzbarski
- Typ
- kościół parafialny
- Datowanie
- 2. poł. XIV w.; wieża 1759; przebud. 1645 i 1841
- Styl
- gotyk, historyzm, barok
- Materiał
- kamień polny i cegła, tynkowany; wieża drewniana
- Fundator
- uposażenie - bp Herman z Pragi (1348)
- Stan
- istnieje
Bibliografia
- Boetticher Adolf, Die Bau- und Kunstdenkmäler in Ermland (Bau- und Kunstdenkmäler der Provinz Ostpreußen, Heft IV), Königsberg 1894, s. 269 - hasło „Wernegitten”.
- Chrzanowski Tadeusz, Przewodnik po zabytkowych kościołach północnej Warmii, Warmińskie Wydawnictwo Diecezjalne, Olsztyn 1978, s. 68-69.
- Kościoły i kaplice Archidiecezji Warmińskiej, t. 1 „Święta Warmia”, red. B. Magdziarz, fot. M. Wieliczko, Kuria Metropolitalna, Olsztyn 1999, s. 197-198.
- Chłosta Jan, Słownik Warmii, Wydawnictwo LITTERA, Olsztyn 2002.
- Knapiński Ryszard, Ikonografia patronek kościołów parafialnych Archidiecezji Warmińskiej, „Studia Warmińskie” t. 35 (1998), s. 79-94 (obraz św. Małgorzaty z Kłębowa - s. 87-88, ryc. 5).
- Encyklopedia Warmii i Mazur - hasło „Kłębowo”.
- Encyklopedia Warmii i Mazur - hasło „Parafia pw. św. Małgorzaty w Kłębowie”.
- Leksykon Kultury Warmii i Mazur - hasło „Kościół pw. św. Małgorzaty w Kłębowie”.
- Czechyra Łukasz, Co wioska, to kościół. Panorama parafii pw. św. Małgorzaty w Kłębowie, „Gość Niedzielny” / „Posłaniec Warmiński”, 24 X 2010, s. VIII.
